
Niedawno skończyłam 4 mieisiące. Ważę już niemal 7 kg i mierzę ok 66cm ale to dokładnie powie mi to pani dr za tydzień kiedy pójdziemy na szczepienie.
Ostatnio zaczęłam jeść pierwsze zupki, mmm... pycha~marchewkowe na początek i pić soczki jabłkowe i z marchewką też no i deserki też jabłuszkowe..lubię jabłuszka.. co jeszcze nowego..a tak, pyszne kaszki na dobranoc, malinowej jeszcze nie mogę bo mam uczulenie ale jabłuszkowa mi odpowiada.
Mama zmieniła mi mleko wczoraj bo kiedy już poznałam nowe smaki zupek i deserków to Nutramigen przestał mi smakować całkowicie, teraz piję Humanę SL i jest super słodziutka i pyszniutka ;-))
Ostatnio uczę się przwracać z plecków na brzuszek i odwrotnie... już prawie mi to wychodzi ;-)
Ale opanowałam już do pewrfekcji łapanie się za nóżki i wkładanie je do buzi, jaka to super zabawa...
Więcej gugam, rodzice się cieszą kiedy mówię "bu ła ła" albo" ko ha ooooo aaaa" "eeee" i kiedy straszę"buuuu buu" ;-))
Brat mi czasem śpiewa piosenkę o mamie Mirabel, strasznie to lubię a mama wymyśla coraz to nowe pioseneczki i kołyskanki...
Tu możecie zobaczyć jak ładni"jem" nóżki:
A teraz mówię już dobranoc, najadłam się i zamykam oczka w łóżeczku ;-)
0 komentarze:
Prześlij komentarz